DAWNO TEMU W GARAŻU ... 

Strona powstała z moich zainteresowań maszynami kroczącymi, którymi zacząłem się interesować dawno, dawno temu po po obejrzeniu filmu „The Empire Strikes Back” (Stars Wars) ze slynną sceną ataku maszyn kroczących AT-AT na planecie Hoth. Dodatkowo zainspirowany zdjęciami robota Attila (Scientific American, 1992), postanowiłem spróbować zbudować prostą małą "maszynę kroczącą" - powstało kilka ciekawych i dzialających prototypów, którym poświeciłem osobną stronę: www.leggedrobots.com

Po dluższym okresie przerwy w marcu 2010 roku postanowilem wyremontować domowy garaż i kontynuować prace związane z maszynami kroczącymi. Moim celem nie jest budowa autonomicznych robotów, ani maszyn naśladujących żywe istoty. Moim celem jest budowa maszyn kroczących, które mogły by mieć praktyczne zastosowanie, maszyny w których układ ruchu jest rozdzielony od ukladu inteligencji. Pierwszym projektem byla próba realizacji pomyslu z roku 1994 Quadropoda - maszynę kroczącą do której, można wsiąść i kierować jak samochodem. I tak w marcu 2010 roku rozpocząłem PROJEKT X dzięki, któremu powstał "AT-PT Quadropod Concept". Niestety skala nakladów finansowych oraz czasowych okazała się ogromna i dlatego na bazie Quadropoda postanowiłem zbudować prostszą ale za to dzialającą maszyne kroczącą ogólnego przeznaczenia (Projekt Q).

I tak narodził się pomysł budowy uniwersalej maszyny kroczącej ogólnego zastosowania (UT-Universal Transporter), którą można rozbudować według wlasnego uznania np. dodając czujniki, rozbudować oprogramowanie lub też przerobić mechanicznie. UT nie zawiera żadnej inteligencji, pomyslany jest jako elektro-mechaniczna platforma - 'baza' dla wlasnych projektów. UT posiada aluminiowy szkielet z elektrycznymi siłownikami oraz podstawowe elektroniczne 'core' niezbędne do ruchu silników i określenia ich pozycji oraz komunikacji z jednostką nadrzędną za pomocą zestawu algorytmów. Pierwszą propozycją był duży UT-100 "Quadropod", którego znaczna masa uniemożliwia swobodny ruch. Kolejnym układem jest znacznie mniejszy i lekki UT-50 'QPod', który wreszcie spełnia najważniejsze kryterium: swobodny ruch. Dodatko, okazało się, że na bazie UT-50 bez dużych nakładów można zbudować maszyne dwunożną. I tak powstał TT-50 'Raptor' (Terapod Transporter). Okazało się również, że do potencjalnie praktycznych zastosowań maszyny dwynożne nadają się znacznie lepiej niż maszyny czteronożne.

A jako że inspiracje czerpie z filmów, swój garaż, w którym powstają moje maszyny nazwalem "Tron" (Tron 1982) :) Pomyslów jest wiele ale jak to zwykle bywa na ich realizacje brakuje funduszy ... :(


TT70